- Lista 10 najlepiej sprzedających się motocykli w Polsce
- Bez podziału na segmenty, wagę, pojemność i moc - Polacy postawili na 125
- Tytuł lidera dzierży model japońskiego producenta
Podsumowań ciąg dalszy – po najlepiej sprzedających się motocyklach nad Wisłą z segmentu ADV nadchodzi czas na przeanalizowanie modeli królujących bez względu na segment czy pojemność. Czy doszło do zaskoczenia? Analizując światowy rynek i panujące trendy, pierwsze trzy miejsca były do przewidzenia.
Rynek motocyklowy w Polsce stale się rozwija, a najlepszym tego potwierdzeniem są statystyki sprzedażowe. W minionym roku zarejestrowano 41 366 nowych motocykli, co jest absolutnym rekordem w historii danych analizowanych przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Nad Wisłą karty od lat rozdaje Honda, do której należy kolejny rekord – po raz pierwszy udało się przekroczyć pułap 8000 rejestracji (8659). Na drugim miejscu uplasowała się Yamaha (4960), a na trzecim BMW (3362). Istotny jest natomiast fakt, że coraz szerzej na rodzimym rynku rozpychają się marki z Chin – tuż za podium znalazły się QJ Motor, Zontes, Romet i Junak, a pierwszą dziesiątkę zamykały marki Kawasaki, Triumph i Suzuki, które rzutem na taśmę wskoczyło do TOP 10.
Przechodzimy jednak do konkretów – nie bierzmy pod uwagę segmentów, pojemności ani mocy. Oto zestawienie motocykli różnych pod wieloma względami, ale pod jednym kątem bardzo podobnych – to właśnie one skradły serca polskich motocyklistów i uplasowały się w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się jednośladów w Polsce. Który model dzierży tytuł lidera?
Najważniejsze informacje:
- Oto 10 najlepiej sprzedających się motocykli w Polsce. Numer 1. dla wielu będzie zaskoczeniem.
- Najlepiej sprzedający się jednoślad w Polsce znalazł 6700 nabywców.
- Na podium marka z Japonii, Niemiec i Chin.
Oto najlepiej sprzedające się motocykle z segmentu ADV w Polsce w 2025 roku:
BMW znów zmiażdżyło rynek. TOP 10 najlepiej sprzedających się motocykli ADV w Polsce 2025
Miejsca 10.–4. W zestawieniu jest kilka zaskoczeń
Miejsce 10. w zestawieniu zajmuje Yamaha Tenere 700. To dobrze znany i lubiany motocykl przez fanów off-roadu, który na przestrzeni lat zdążył udowodnić swoją zdolność terenową, pancerność i bezawaryjność. Najnowsze wcielenie uplasowało się na 4. miejscu w rankingu sprzedaży jednośladów z segmentu ADV, w którym gości w czołowej piątce już od lat.

Miejsce 9. należy do Yamahy MT 125, która przede wszystkim podbija serca fanów dwóch kółek posiadających prawo jazdy kat. A1 lub B od co najmniej trzech lat. To genialny model dla początkujących, który niezmiennie produkowany jest od 2014 r. i przede wszystkim cieszy tym, że jest pełnoprawnym członkiem rodziny MT. Konstrukcyjnie bazuje jednak na sportowym YZF-R125 i napędza go jednocylindrowiec o mocy 11 kW spełniający normy emisji spalin Euro 5+.

Kolejna pozycja należy do przedstawiciela producenta z Państwa Środka. O Zontesie ZT-125C kilkukrotnie mogliście już poczytać na łamach naszego portalu, a także obejrzeć kilka filmów prezentujących jego wady i zalety. Trzeba przyznać, że ten neo-klasyczny choppero-cruisero-custom to niezła wydmuszka, której na rynku po prostu brakowało. W ramie drzemie jednostka czterosuwowa o pojemności 125 cm3, która generuje 14,7 KM. Nowy motocykl kosztuje 13 999 zł, a aktualnie w salonach znajdziecie odświeżoną wersję C2.

Na miejscu 7. jest BMW R1300GS, a tak wysoka sprzedaż jest efektem strategii bawarskiego producenta. Wszystko za sprawą premiery najpierw podstawowej wersji i konieczności długiego oczekiwania na rozchwytywaną odmianę Adventure. Spora część klientów nie chciała czekać, dlatego szturmem ruszyła do salonów BMW po flagowy model. W minionym roku znalazł nad Wisłą 570 nabywców.

Pozycja 6. to kolejny model z gamy Yamahy i kolejny reprezentujący segment 125. Sporym zainteresowaniem cieszył się NMax 125, czyli sportowo-miejski skuter z automatyczną przekładnią dla posiadaczy kat. B i A1. Napędza go jednocylindrowa jednostka chłodzona cieczą, która generuje 9 kW przy 8000 obr./min (12,2 KM) i 11,2 Nm przy 6000 obr./min. Prędkość maksymalna to 99 km/h według homologacji, jednak testowy NMax bez problemu rozpędził się do 122 km/h i to bez chowania głowy pomiędzy połówkami kierownicy.
![]()
W połowie stawki jest Yamaha MT-07, czyli najpopularniejszy naked w Polsce. Japoński producent zajął drugie miejsce w rankingu marek najczęściej rejestrowanych nowych motocykli w 2025 r., a w minionym roku zarejestrowano 690 egzemplarzy modelu MT-07, co oznacza wzrost o 28,7 proc. W MT-07 kluczowym punktem jest charakterny i trwały silnik CP2, który w połączeniu z genialnym i pewnym prowadzeniem stał się prawdziwym hitem sprzedażowym.

Tuż poza podium jest Honda Forza 125, czyli pancerny, uniwersalny i maksymalnie dopracowany skuter japońskiego producenta. To zawadiacko wyglądający jednoślad, który zaprojektowany został z myślą o konsumentach z Europy i podbijaniu zatłoczonych dróg. Idealnie sprawdza się na miejskich arteriach, ale także jest dobrą propozycją na weekendowe wypady za miasto za sprawą dynamicznej jednostki napędowej. Do września 2025 roku skuter zdobył ponad 140 000 nabywców na całym świecie.

Miejsce 3 – CFMoto 450MT. Prawdziwy hit na skalę europejską
Na najniższym stopniu podium uplasował się prawdziwy hit zeszłego sezonu i śmiem twierdzić, że nieźle może namieszać także w bieżącym roku. CFMoto 450MT to dual z krwi i kości, który nie boi się żadnych wyzwań. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nie jest to najlżejszy motocykl w stawce, bo na sucho waży 175 kg. Napędza go dwucylindrowy silnik o wykorbieniu 270 stopni, który brzmieniem i charakterystyką pracy przypomina Yamahę Tenerę. Jednostka spełnia normę Euro 5+ i generuje 44 KM, oddawane w wyjątkowo przyjemny sposób. Największą zaletą jest jednak jego terenowe DNA. Na pokładzie znajdziemy regulowane zawieszenie Kayaba o skoku 200 mm, bezdętkowe koła w rozmiarze 21 cali z przodu i 18 cali z tyłu, regulowaną szybę oraz ergonomię dostosowaną do jazdy w terenie. I to wszystko nie za 40 czy 50 tys. zł, lecz za zaledwie 28 700 zł. To właśnie jeden z argumentów ciężkiego kalibru, który bezpośrednio wpłynął na tak wysoką sprzedaż nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

Miejsce 2 – BMW R1300GS Adventure. Król dróg i bezdroży jest tylko jeden
Ten model obecny jest na rynku od ponad 40 lat i systematycznie udowadnia, że to właśnie on wyznacza trendy oraz kreuje kolejne ruchy konkurencji. Premiera najnowszego wcielenia 1300 odbiła się szerokim echem za sprawą kontrowersyjnego wyglądu, jednak już pierwsze jazdy testowe pokazały, że inżynierowie BMW po raz kolejny podnieśli poprzeczkę. BMW R 1300 GS Adventure to prawdziwa rewolucja przez duże „R”. Choć każdy poprzednik sprzedawał się znakomicie i był wyraźnym krokiem naprzód, to właśnie to wcielenie jest kamieniem milowym. BMW Motorrad przeprojektowało podwozie, nadwozie oraz całą konstrukcję motocykla, budując zupełnie nowy fundament, który wynosi GS-a na jeszcze wyższy poziom.

Prace nad tym modelem rozpoczęto praktycznie od czystej kartki. Główne założenie było jasne: zmienić kręgosłup, ale zachować serce. Bokser musiał więc pozostać, jednak zmiana montażu skrzyni biegów pozwoliła inaczej rozłożyć masę i stworzyć nową geometrię podwozia bez utraty prześwitu. Wydłużono wahacz, a zawieszenia Telelever i Duolever opracowano od podstaw. Skok zawieszenia nie uległ zwiększeniu (190 mm z przodu i 200 mm z tyłu), za to skok sprężyn wzrósł aż o 20 mm.
Silnik generuje 107 kW (145 KM) z pojemności 1300 cm3 przy 7750 obr./min, a maksymalny moment obrotowy wynosi 149 Nm przy 6500 obr./min. Tym samym inżynierowie stworzyli najmocniejszy seryjnie produkowany silnik typu bokser w historii BMW. BMW R 1300 GS Adventure znalazł w Polsce niemal 1000 nabywców.
Miejsce 1 – Honda PCX 125 to najlepiej sprzedający się motocykl nie tylko w Polsce
Honda na przestrzeni dekad udowodniła, że zna się na motocyklach jak mało kto. Liderem sprzedaży w Polsce został model PCX 125, który znalazł 1144 nabywców. Najnowsza generacja została zaprezentowana w listopadzie 2024 r. podczas targów EICMA w Mediolanie, jednak w przypadku tak dopracowanego modelu mówimy o systematycznej ewolucji i rozwoju, bo miejsca na gruntowną rewolucję po prostu nie ma.
Skuter napędzany jest silnikiem Smart Power Plus o pojemności 125 cm3, który generuje moc 12,5 KM oraz 11,7 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Deklarowana przez producenta prędkość maksymalna wynosi 98 km/h, a jednoślad zadowala się zużyciem paliwa na poziomie zaledwie 2 l/100 km. Moc i moment obrotowy są przenoszone na tylne koło za pośrednictwem paska klinowego oraz przekładni CVT. Konstrukcja podwozia składa się z rurowej ramy, dwóch amortyzatorów z tyłu i klasycznego widelca z przodu. Inżynierom zależało na zwinności i lekkości prowadzenia, więc całość połączona jest z kołami o średnicy 14 cali z przodu i 13 cali z tyłu. Nowością na rok modelowy 2025 było zastąpienie tylnego hamulca bębnowego hamulcem tarczowym. Co ciekawe, obie tarcze mają średnicę 220 mm.

Największą zaletą PCX 125 jest jednak ponadprzeciętna uniwersalność w codziennych miejskich zmaganiach. Szerokość, waga i ogólne gabaryty sprzyjają miejskiej jeździe w porannych korkach, a siedzisko umieszczone na wysokości 763 mm sprawia, że doskonale na tym skuterze odnajdą się kobiety i niżsi mężczyźni. Masa motocykla z płynami i paliwem wynosi zaledwie 133 kg. Niebywałą zaletą jest również cena – perfekcyjnie dopracowany model PCX 125 kosztuje w Polsce 15 000 zł. Ciekawostką jest natomiast fakt, że ceny używanych egzemplarzy sprzed 3–5 lat nadal trzymają poziom i trzeba zapłacić za nie około 11–13 tys. zł. Chętnych na zakup nie brakuje.
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





